Atomówki na paznokciach

Zapraszam na króciutki wpis z nowym bajkowym zdobieniem - atomówki na paznokciach ;)


atomówki na paznokciach

Poprzednio był bardzo długi post o paznokciach ombre, które nie były paznokciami ombre ;)

Tym razem będzie króciutko, bo atomówki na paznokciach robiłam po nocy, śpiesząc się, żeby zdążyć przed końcem konkursu nowej marki lakierów hybrydowych MyLaq, a konkretnie mylaq x atomówki. Udało mi się zdobyć coś w rodzaju wyróżnienia albo raczej wygranej drugiej kategorii :P Nagroda, czyli lakiery hybrydowe, jeszcze do mnie nie dotarła, ale na pewno pokażę Wam ją na Instastory. Jeśli nie ma Was ze mną na Instagramie, to czas to naprawić, klikając tu! Facebook od biedy też się nada, chociaż nie wszystko tam publikuję, bo po prostu wolę tęczową aplikację od tej niebieskiej.

Przy okazji namawiania Was do zajrzenia na Instagram albo Facebook, polecę też Wam zaobserwowanie mnie na Bloggerze, czyli tu po prawej w pasku, jeśli jesteście na komputerze ;) Jeśli na telefonie, to na samym dole tej strony jest napis "Obserwuj". Normalnie o to nie proszę, ale mam akurat 13 obserwatorów, a to taka pechowa liczba... Fajnie jakby się zmieniła. Jeszcze fajniej jakby wzrosła, a nie spadła :D

Wreszcie, do rzeczy, atomówki na paznokciach. Jak tak dalej pójdzie, to będę musiała założyć drugi blog do pisania głupot, bo odbiegam za bardzo od zdobienia.

Kto pamięta Atomówki? Ja oglądałam ten serial animowany w dzieciństwie i bardzo go lubiłam. Wybrałam do namalowania Bajkę i Bójkę. Przyznam, że byłam pewna, że Bójka to Brawurka :P Troszkę mi wstyd.

paznokcie w atomówki

atomówkowe paznokcie

Lakiery, których użyłam to różowy Orly Color Blast Flamingo i fioletowy Orly Color Blast Fashionista. Na części paznokci mam fiolet, a na reszcie róż, a na to dodatkowo fiolet. Oba lakiery mają piękne drobinki, które mienią się trochę jak holo. Fashionista ma ich więcej, przez co trudniej się go zmywa. Jest też mniej kryjący, ale można mu to wybaczyć.

lakiery i pędzelki


fioletowo-różowe paznokcie orly

fioletowy lakier orly

Wszystkie wzorki były malowane ręcznie farbkami akrylowymi z Flying Tiger i pędzelkami: Indigo Master Art. -002, Maestro 5/0 i czymś o nazwie pędzel nylon okrągły z Empiku z numerkiem 3/0. Pędzelek Indigo jest moim ulubieńcem od dawna, za to Maestro kupiłam na ostatnich Targach Beauty Forum. Używałam go w jesiennym zdobieniu z wiewiórką i nie wiedziałam, co o nim myśleć. Teraz wciąż mam mieszane uczucia, chociaż widzę już dla niego pewne zastosowania. Jeszcze go potestuję i dam znać ;)

Całość pokryłam matowym topem Essence matt matt matt.

kreskówkowe paznokcie

paznokcie i kwiaty

Na środkowym palcu widzicie Bajkę z pluszakiem, na czwartym Bójkę, a na drugim serduszka i gwiazdki. Gdyby kogoś to interesowało, to sprawdziłam i ta fioletowa ośmiornica Bajki ma na imię Osiek.

paznokcie z Bajką i Bójką

power puff girls nails

Jak Wam się podobają moje atomówkowe paznokcie?

Takie zdobienia i kolory to totalnie mój styl, ale wiem, że sporo z Was stawia na elegancję i takie bajkowe paznokcie są już zbyt dziecinne ;)

12 komentarzy:

  1. Czasem i bajkowe paznokcie są ok :D nie zawsze muszą być stonowane i eleganckie (choć ja teraz głównie po takie sięgam). Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D Jeśli dobrze się czujesz w eleganckich paznokciach, to takie noś, nawet cały czas :)

      Usuń
  2. Super zdobienie.
    Ja już znam lakiery MyLaq i powiem Ci, że dla mnie rewelka. Czaję się na tą atomówkową kolekcje, bo kolory są obłędne, ale póki co mój portfffffel i konto odmawiają współpracy ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) O, to super! Ja nie jestem fanką hybryd, ale czasem zrobię mamie, więc może jakiś kolor jej się spodoba :) Ale na sobie pewnie też wypróbuję przy okazji jakiegoś wyjazdu.

      Usuń
  3. Jakie przepiękne paznokcie! Naprawdę podziwiam. Marzy mi się taka długość, niestety mam bardzo łamliwe, a skórki suche mimo regularnego nawilżania :( Znasz może jakiś produkt, który mógłby mi z tym pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;)
      Hmmm, planuję napisać post o pielęgnacji paznokci, ale pewnie pojawi się on za kilka miesięcy :p
      Rozumiem, że używasz często kremu do rąk? Może postaw go sobie na biurku w pracy lub w domu, żeby zawsze o nim pamiętać? Możesz spróbować nałożyć na noc krem do rąk na skórki, a na to olejek, a potem spać w rękawiczkach. Na pewno też warto nosić rękawiczki na zewnątrz.
      A co do łamliwości paznokci, to mnie pomaga po prostu baza, kolor, top. Nie noszę gołych paznokci. A te kilka warstw naprawdę "trzyma" paznokcie. Poza tym nakładając krem do rąk, masuję skórki, a nawet część paznokcia przy skórkach. Tam jest macierz paznokcia, a jej masowanie powinno poprawiać ogólną kondycję paznokci.
      Nigdy nie miałam problemów z paznokciami, więc też trudno mi coś doradzić.

      Usuń
  4. Pamiętam je doskonale, uwielbiałam atomówki, jak byłam mała :D Sama bym się na takie paznokcie nie zdecydowała, jestem w tej kwestii minimalistką, ale przyznaję, że wygląda to świetnie :D Na pierwszy rzut oka to wygląda jak naklejki, dopiero po przyjrzeniu się widać, że to ręcznie malowane, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atomówki rządzą ;)
      Rozumiem, ja raczej lubię na bogato, chociaż skromniejsze zdobienia też będą się pojawiały ;) dzięki!

      Usuń
  5. ależ świetnie to wyszło! Co prawda sama bym po takie nie sięgnęła bo stawiam na jednolity kolor po prostu bądź robię sobie manicure japoński :) ale tak miło popatrzeć <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Cieszę się, że Atomówki Ci się podobają ;)
      Manicure japoński miałam raz w życiu i wytrzymałam może 2 dni :p Nie chciałam chodzić taka goła na paznokciach :D

      Usuń
  6. Ekstra są te paznokcie! Według mnie są fajne, przypominają czasy dzieciństwa :) Gratuluję wygranej! <3

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wyrażania opinii lub zadawania pytań 😉 Odpowiadam na wszystkie komentarze, ale te, które obrażają kogokolwiek, zawierają przekleństwa lub jawną reklamę Twojego miejsca w sieci, będę po prostu kasowała 😉 Chętnie zajrzę do Ciebie, ale trafię tam bez dodatkowych linków.