Niezbędnik paznokciowy | Od zera do nailmastera #1

Hej! Tym wpisem zaczynam serię poradników o wdzięcznej nazwie: Od zera do nailmastera. Co sądzicie? :)

Chcę Wam pokazać od podstaw, jak zadbać o swoje paznokcie, co warto mieć, jak nauczyć się malować i zdobić paznokcie lepiej. Na pierwszy ogień - post o kompletowaniu zestawu do paznokci, czyli niezbędnik paznokciowy.

W pierwszym poradniku zajmiemy się odpowiedzią na pytanie, czego potrzebujesz do robienia paznokci. Będzie to zestaw totalny basic, tylko absolutnie niezbędne rzeczy. To co jest w tym poście, moim zdaniem, koniecznie musicie mieć. W kolejnym poradniku rozszerzę te rzeczy o tzw. nice to have ;)

Pokażę Wam tutaj niezbędne akcesoria do malowania paznokci i przybory do manicure. Tymi do zdobień zajmiemy się później.

Lista jest skierowana do osób robiących paznokcie sobie, w warunkach domowych. Jeśli robisz paznokcie komuś, musisz dodać do tego środki do dezynfekcji, rękawiczki jednorazowe, autoklaw i wiele więcej. Higiena przede wszystkim!

Z góry przepraszam za niespójność w zdjęciach. Najpierw zrobiłam takie zwykłe, a potem pomyślałam, żeby spróbować zrobić jakieś ładniejsze. Dlatego mamy tutaj miks.

Niezbędne akcesoria i produkty do paznokci - lista


  • Krem do rąk

kremy do rąk

Wszystko zaczyna się od pielęgnacji, więc pierwszym punktem na liście jest krem do rąk. Jestem pewna, że już go masz, ale czy używasz go odpowiednio często?

Używanie kremu do rąk naprawdę robi różnicę w wyglądzie dłoni i paznokci. Skórki nie są już tak suche i mniej problemów sprawia doprowadzenie ich do ładu.

Kremów do rąk jest mnóstwo. Na pewno znajdziesz coś dla siebie. Ja zawsze mam kilka, bo jeden trzymam w torebce, drugi na biurku w pracy, a trzeci przy łóżku. Dzięki temu częściej ich używam, a moje dłonie rzadziej są suche.

Na zdjęciu znalazły się kremy Yope Herbata oraz Biolove Brownie with orange. Z mojej strony polecałabym Wam raczej ten drugi - ze względu na cenę i opakowanie. Yope było fajne na początku stosowania, ale później podziurawiło mi się na zgięciach metalu. Poza tym krem Biolove pachnie ciastem i pomarańczą - mogłabym do wąchać bez końca.

kremy do rąk Yope i Biolove

Na drugim zdjęciu zamiast Yope jest krem Balea Cake Pop w formie pianki. Jest fajny, ale kupiłam go w Niemczech i nie wiem, czy jest dostępny w Polsce, więc nie będę się rozpisywać na jego temat.

lakiery i kremy

  • Zmywacz do paznokci i waciki

zmywacz do paznokci Hebe

Jeśli chodzi o zmywacz do paznokci, to wydaje się, że nie ma tu większej filozofii. Zdecydowana większość dostępnych na rynku zmywaczy robi to co ma robić - zmywa lakier z paznokci. Moim zdaniem warto jednak zwrócić uwagę na dwie rzeczy.

Po pierwsze - skład. Zmywacze bezacetonowe to już standard, ale lepiej się upewnić, że w składzie nie ma ACETONE. Poza tym istotna jest zawartość olejków lub innych tłustych substancji. To kwestia zupełnie niezależna od acetonu.

- zmywacz bez olejków i tłustych substancji sprawdzi się, jeśli chcecie użyć go do przemywania płytki do stempli lub jeśli malujecie paznokcie od razu po zmyciu poprzednich
- zmywacz z olejkami to świetna opcja dla tych, którzy po usunięciu lakieru, chcą zadbać o paznokcie i zostawić je "gołe"

Oczywiście możecie pomalować paznokcie po zmyciu ich zmywaczem z olejkiem, ale pamiętajcie o umyciu rąk mydłem i, najlepiej, odtłuszczeniu płytki paznokcia.

Drugą ważną kwestią przy zmywaczach jest opakowanie. Bardzo wygodne jest takie:

zmywacz do paznokci

opakowanie zmywacza do paznokci

Wtedy kładziecie wacik i naciskacie. Same zalety :) Chociaż do moczenia pędzelka w zmywaczu wygodniejsze będzie klasyczne opakowanie z dużym otworem. Najgorsze, moim zdaniem, są te z małą dziurką, czyli takie jak ten z Hebe :P

Istnieją też zmywacze w formie nasączonej gąbki albo nasączonych wacików. Mają swoje wady, ale i zalety, więc warto je wypróbować i ocenić samemu.

Waciki do zmywania paznokci to klasyczne waciki. Waciki bezpyłowe nie sprawdzają się do tego najlepiej.

  • Płyn do zmiękczania skórek

Dla mnie preparat do zmiękczania i usuwania skórek to punkt obowiązkowy przy każdym manicure. Skórek nie odsuwamy na sucho, a dzięki odpowiedniemu płynowi są one miększe.

Zawsze używałam preparatu Cuticle Remover od Sunny Nails, który działa całkiem nieźle i jest tani :) Nie zawsze byłam jednak zadowolona z innych zakupów w tym sklepie, jak również z obsługi klienta, więc z żalem szukam zamiennika.

Cuticle remover Sunny Nails

Na razie testuję Inglot Cuticle Remover. Daje radę, ale nie mam jeszcze wyrobionej opinii.

Inglot Cuticle Remover

Wśród bardziej dostępnych płynów do skórek można wymienić Sally Hansen, który króluje wśród polskich blogerek paznokciowych.... Ale ja go nie próbowałam :D Miałam też okazję używać Ziaji, ale nie polecam.

Mogę za to polecić filmik o pozbywaniu się skórek nagrany przez Barbrafeszyn - tutaj.

  • Patyczki drewniane

patyczki drewniane do skórek Zwyczajne, klasyczne patyczki do odsuwania skórek
Patyczki drewniane służą do odsuwania skórek, po tym jak nałożysz na nie płyn do zmiękczania skórek. Dla mnie to must have. Jeśli chcesz, możesz zamienić je na metalowe przybory, ale na początek zdecydowanie polecam coś delikatniejszego, czyli właśnie drewniane patyczki.

Istnieją patyczki z końcówką jak z papieru ściernego, ale dla mnie są totalnie bez sensu. Uważajcie na nie, bo możecie porysować sobie paznokcie. Tymi klasycznymi raczej nie zrobicie sobie krzywdy, ale może nie naciskajcie na płytkę paznokcia z całej siły ;)

  • Pilnik

pilniki Bling 240/280

Pilnik musi być papierowy lub szklany. Metalowe od razu wyrzućcie. Są za mocne do naturalnej płytki, a zbyt mocny pilnik może być przyczyną rozdwajania paznokci.

Ja używam pilników o gradacji 240/280, co oznacza, że po jednej stronie pilnika mamy gradację 240, a po drugiej 280. Im większa liczba, tym więcej ziarenek na pilniku. Ziarenka są mniejsze i są bliżej siebie, a więc pilnik jest gładszy, czyli delikatniejszy.

papierowe pilniki do paznokci

Najczęściej polecany jest pilnik 180/240. Jest on też łatwiej dostępny. Jeśli chcecie skrócić paznokcie, a nie tylko nadać im kształt, pewnie ten 180 będzie lepszym wyborem, bo pójdzie Wam szybciej. Ja wybieram 240/280, bo i tak wolę mieć długie paznokcie.

Kształt pilnika to kwestia indywidualna, ale największe znaczenie ma to przy przedłużaniu paznokci. Do naturalnych nada się zarówno banan, jak i prosty. Półksiężycowy (ten ze zdjęcia) jest chyba najbardziej uniwersalny.

Sporo przydatnych informacji o pilnikach wrzuciła Jagodowa - tutaj.

  • Baza, lakiery i top

O lakierach, które lubię, chcę napisać osobny post. W tym miejscu apeluję jednak, żeby każda osoba malująca sobie paznokcie zaopatrzyła się w bazę (lub odżywkę) i top coat.

Przykładowe dwa zestawy baza/odżywka + lakier + top, czyli Maga i Essence.

zestaw Maga

zestaw Essence

Oczywiście nie musicie używać wszystkiego z jednej firmy!
Tutaj jeszcze kilka zbliżeń na odżywkę Maga Instant Hydrate. Uwielbiam ją za wydajność i za to, że jest bardzo płynna i nawet po kilku ładnych miesiącach używania wciąż nadaje się do użytku. Nie zgęstniała zbyt mocno :)

Maga Instant Hydrate

odżywka do paznokci

Jak nie wydać za dużo na akcesoria i produkty do paznokci?


Pomijając oczywistości, moje rady są trzy:

  • Kup drewniane patyczki w hurtowni!

Absolutnie najgorsze co możesz zrobić, to kupić drewniane patyczki w opakowaniu 10 sztuk z Sephora za 18 zł :P Drogerie też nie będą najlepszym wyborem. Znajdź hurtownię kosmetyczną i kup 100 sztuk. Będziesz miała spokój na długo, a zapłacisz za to jakieś 10 zł. Różnica w cenie jest znacząca...

  • Wybierz tańsze lakiery

zestaw do paznokci

Lakiery muszą być dobrej jakości, ale często te tańsze też takie są!
O polecanych lakierach będzie jeszcze cały wpis, ale teraz na szybko - z tych tańszych polecam serię Essence the gel i markę Golden Rose. Poza tym na pewno słyszałaś o promocjach w Rossmannie :P

Możesz też wybrać lakiery o mniejszej pojemności. Przykładowo lakiery Orly Breathable są bardzo fajne i występują w dwóch rozmiarach. Cena większego to około 45 zł, a mniejszego około 25 zł. Zazwyczaj i tak większość kobiet chce nosić na paznokciach różne odcienie, więc lepiej mieć więcej mniejszych lakierów ;)

lakiery Orly

lakiery mini


  • Wybierz tańszy krem do rąk

Ale nie przesadzaj! Moim zdaniem te z Ziaji nie nawilżają rąk i mają złe składy. Jednak nie musisz zawsze wybierać Yope, jeśli chcesz zaoszczędzić. Fajne są chociażby kremy do rąk Nacomi, które w czasie rekordowych promocji w Hebe kosztują 5 zł!

paznokciowa kosmetyczka

Na czym nie warto oszczędzać?


Dla mnie ważne są pilniki i na nich nigdy nie oszczędzam. Pokazałam Wam moje ulubione - pilniki Bling. Koszt to około 3 zł za sztukę, więc całkiem sporo. Jeśli robicie paznokcie komuś i na tym zarabiacie, to zdecydowanie się to nie opłaca. Ale dla siebie samej, zainwestujcie w dobre pilniki!

niezbędnik paznokciowy

Miałam też takie za 1 zł i jeden złamał mi się przy pierwszym użyciu. Te za 3 zł starczą Wam na długo. Uwaga! Nie pożyczajcie swoich pilników, jeden pilnik = jedna osoba. Takiego pilnika nie da się prawidłowo odkazić, bo jego powierzchnia jest nierówna. Nie dajcie sobie wmówić, że psiknięcie płynem z alkoholem wystarczy.

Poza tym, wiadomo, nie warto oszczędzać tam, gdzie tańsze oznacza gorsze. Niektóre tanie lakiery do niczego się nie nadają, a inne są lepsze od tych droższych. Tu już trzeba testować, bo każdy lubi coś innego :)

lakiery i pilnik

Dajcie znać, czy taka seria poradnikowa o paznokciach będzie dla Was przydatna. Jeśli macie jakieś pytania, chętnie odpowiem w komentarzach!

Pamiętajcie, że jest to moja subiektywna lista. Jeśli się z czymś nie zgadzacie, piszcie w komentarzach. Być może o czymś zapomniałam... :)

14 komentarzy:

  1. Oo, na taki post czekałam! Może w końcu ogarnę moje paznokcie do porządku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post! Must have każdej osoby, która maluje sobie sama paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  3. super wpis! :) ja co prawda mam tego znacznie znacznie mniej bo lakierów tradycyjnych nie posiadam :) ale kiedyś lubiłam bardzo te z Golden Rose Rich Color! Teraz stawiam albo na hybrydę albo na manicure japoński który zawsze ratuje moje paznokcie :) Bardzo fajnie że ujęłaś na czym warto zaoszczędzić :* Pozdrawiam Cię cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No jeśli chodzi o zestaw startowy do hybryd, to faktycznie skład się różni ;) Chociaż np. zarówno do hybryd, jak i do tradycyjnych paznokci przyda się pilnik czy patyczek.
      Pozdrawiam <3

      Usuń
  4. pilniczek i drewniany patyczek to must have i mnie:) plus krem na skórki

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na razie kończę smoothie do rąk z Sorayi, wersja mango, ale ten krem z Biolove czeka w kolecje :D
    Też zwracam uwagę na to, żeby zmywacz miał wygodne opakowanie. Sama najczęściej sięgam po zmywacze bebauty z Biedronki, też mają pompkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Biolove się dobrze sprawdzi ;) Polecam dokupić do kolejki krem do rąk z Nacomi :D
      O, super ;) dzięki za polecenie zmywacza. Zerknę przy okazji w Biedronce.

      Usuń
  6. ależ jestem ciekawa tegozapachu kremu ajjj :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie iść do Kontigo i tam powąchać ten krem :D

      Usuń
  7. Podoba mi się nazwa nailmaster :D
    Przy zmywaczu od samego produktu ważniejsza jest technika - żeby przyłożyć wacik, odczekać, a potem dociskając zsunąć z paznokcia razem z lakierem, a nie że szurać tym wacikiem po płytce ;)
    Krem do rąk i oliwkę wybieram wiadomo z dobrym składem, ale przede wszystkim zwracam uwagę na zapach - bo jak ładnie pachnie to aż się chce używać i wtedy dłonie, skórki i paznokcie dobrze wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Nie wpadłam na lepszą nazwę, więc chyba zostanie :)
      Zgadzam się, 100% racja, tak właśnie zmywam paznokcie ;) Planuję o tym wspomnieć przy okazji poradnika o dbaniu o paznokcie albo coś w tym rodzaju :)
      Co do kremów też się zgadzam ;) Śmierdzące stoją i się kurzą, a od kupienia kremu jeszcze skórki nie mają się lepiej ;)

      Usuń

Zachęcam do wyrażania opinii i zadawania pytań ;) Kasuję komentarze: obraźliwe, wulgarne, zawierające reklamę lub link. Na resztę odpowiadam z uśmiechem na twarzy :D Chętnie zajrzę do Ciebie, ale trafię tam bez dodatkowych linków ;)